ZOO
Mato?ek raz zwiedza? zoo
I wo?a? co chwila: O-o!
Jaka brzydka papuga!
?yrafa jest za d?uga!
S?o? za wysoki!
A po co komu te foki?
Zebra ma farbowane ?ebra!
Tygrys
Ch?tnie by mnie st?d wygryz?!
Na, a zajrzyjmy pod daszek:
?ó?w – tu?, bratku, tu?!
A to? Ptaszek.
Niez?y ptaszek – Stru?!
Wreszcie zbli?a si? do wielb??da,
Uwa?nie mu si? przygl?da
I powiada wskazuj?c na niego przez kraty:
Owszem, niez?y. Niczego! Szkoda tylko, ?e garbaty!
TYGRYS

Co s?ycha?, panie tygrysie?
A nic. Nudzi mi si?.
Czy chcia?by pan wyj?? zza tych krat?
Pewnie. Przynajmniej bym pana zjad?.
STRU?
Stru? ze strachu
Ci?gle g?ow? chowa w piachu,
Wi?c ma opini? mazgaja.
A nadto znosi jaja wielko?ci strusiego jaja.
PAPUGA

Papu?ko, papu?ko,
Powiedz mi co? na uszko.
Nic nie powiem, bo? ty plotkarz,
Powtórzysz ka?demu, kogo spotkasz.
LIS
Rudy ojciec, rudy dziadek,
Rudy ogon – to mój spadek,
A ja jestem rudy lis.
Ruszaj st?d, bo b?d? gryz?.
WILK
Powiem ci w s?owach kilku,
Co my?l? o tym wilku:
Gdyby nie by? na obrazku,
Zaraz by ci? zjad?, g?uptasku.
?Ó?W
?ó?w chcia? pojecha? kolej?,
Lecz koleje nie taniej?.
?ó?wiowi szkoda pieni?dzy:
Pójd? pieszo, b?d? pr?dzej
ZEBRA
Czy ta zebra jest prawdziwa?
Czy to tak naprawd? bywa?
Czy te? malarz z bo?ej ?aski
Pomalowa? os?a w paski?
KANGUR

Jakie pan ma stopy du?e,
Panie kangurze!
Wiadomo, dlatego kangury
W skarpetkach robi? dziury.
?UBR
Pozwólcie przedstawi? sobie:
Pan ?ubr we w?asnej osobie.
No, poka? si?, ?ubrze. Zrób?e
Min? uprzejm?, ?ubrze.
DZIK
Dzik jest dziki, dzik jest z?y,
Dzik ma bardzo ostre k?y.
Kto spotyka w lesie dzika,
Ten na drzewo szybko zmyka.
RENIFER
Przysz?y dwie panie do renifera.
Renifer na nie spoziera
I rzecze z galanteri?: Bardzo mi przyjemnie,
?e b?d? panie mia?y r?kawiczki ze mnie.
MA?PA
Ma?py skacz? niedo?cigle,
Ma?py robi? ma?pie figle,
Niech pan spojrzy na pawiana:
Co za ma?pa, prosz? pana!
KROKODYL
Sk?d ty jeste?, krokodylu?
Ja? Znad Nilu.
Wypu?? mnie na kilka chwil,
To zawioz? ci? nad Nil.
?YRAFA
?yrafa tym g?ównie ?yje,
?e w gór? wyci?ga szyj?.
A ja zazdroszcz? ?yrafie,
Ja nie potrafi?.
LEW

Lew ma, wiadomo, pazur lwi,
Lew sobie z wszystkich wrogów drwi.
Bo jak lew tylko ryknie,
To wróg natychmiast zniknie.
NIED?WIED?

Prosz? pa?stwa, oto mi?.
Mi? jest bardzo grzeczny dzi?,
Ch?tnie pa?stwu ?ap? poda.
Nie chce poda?? A to szkoda.
PANTERA
Pantera jest ca?a w c?tki,
A przy tym ma bieg taki pr?dki,
?e chocia? tego nie lubi,
Biegn?c – w?asne c?tki gubi.
S?O?

Ten s?o? nazywa si? Bombi.
Ma tr?b?, lecz na niej nie tr?bi.
Dlaczego? Nie b?d? ciekawy -
To jego prywatne sprawy.
WIELB??D
Wielb??d d?wiga swe dwa garby
Niczym dwa najwi?ksze skarby
I jest w bardzo z?ym humorze,
?e trzeciego mie? nie mo?e.