środa, styczeń 18th 2006


Siedmiomilowe buty - Jan Brzechwa
posted @ 1:52 am in [ Dla dzieci - Wierszyki - Wiersze ]

Siedmiomilowe buty

Pojecha? Micha? pod Cz?stochow?,
Tam kupi? buty siedmiomilowe.

Co st?pnie nog? - siedem mil trza?nie,
Bo Micha? takie buty mia? w?a?nie.

Szed? pe?en dumy, szed? pe?en buty,
W siedmiomilowe buty obuty.

W pi?tna?cie minut by? ju? w Warszawie:
“Tutaj - powiada - d?u?ej zabawi?!”

?ona spojrza?a i zap?aka?a:
“Ju? nie dop?dz? mego Micha?a.”

Dzieci go ci?gle tramwajem goni?,
A on ju? w Kutnie, a on ju? w B?oniu.

Wybra? si? Micha? z ?on? do kina,
Lecz zaw?drowa? do Radzymina.

Chcia? starsz? córk? odwiedzi? w mie?cie,
Adres - wiadomo - Z?ota 30.

Poszed? piechot?, bo by?o blisko,
Trafi? na Z?ot?, ale w Grodzisku.

Raz si? umówi? z te?ciem na rynku,
Zanim si? spostrzeg? - by? w Ciechocinku.

Pobieg? z powrotem, my?l?c, ?e zd??y,
I wnet si? znalaz? na rynku… w ?om?y.

Chcia? do Warszawy powróci? wreszcie.
Ale co chwila by? w innym mie?cie:

W Kielcach, w Kaliszu, w P?ocku, w Szczecinie
I w Skierniewicach, i w Koszalinie.

Nie móg? utrafi?! Wi?c pod Opocznem
J?kn?? ?a?o?nie: “Tutaj odpoczn?!”

Usiad? i spojrza? ogromnie struty
Na swoje siedmiomiliowe buty,

Zdj?? je ze z?o?ci?, do wody wrzuci?
I na bosaka do domu wróci?.


Leave a Reply