Thursday, January 19th 2006


H.K.T. Bajka – Henryk Sienkiewicz
posted @ 12:37 am in [ Bajki Opowiadania -Nowele ]

H. K. T.

BAJKA

ptak

Leci sobie drapie?ny s?p, leci, leci, wreszcie siada w?ród ska?, przy sokolim gnie?dzie i poczyna kraka? na soko?a:

- W imieniu moich praw, s?uchaj mnie.

- Czego chcesz? – pyta sokó?.

- Chc? ci? zabi? i po?re? – powiada s?p.

- A có? ci po mojej zgubie?

- Co za g?upie pytanie i co za brak wykszta?cenia! Ciasno mi jest w rodzinnym gnie?dzie, wi?c chc? zabra? twoje, abym mia? gdzie umie?ci? moich m?odszych synów; po wtóre, mam swoj? s?pi? polityk?, której twoje istnienie zawadza; a po trzecie, kraczesz innym g?osem ni? ja i nie kochasz mnie.

- Co do mego g?osu, odzywam si? takim, jaki mi Bóg da?, a co do mych uczu?, za có? ja mam ci? kocha??

- Mniejsza o to. Wiem tylko, ?e mam prawo zabi? i po?re? ka?dego, kto mnie nie kocha.

- Wi?c gdybym ci? kocha?, nie zabija?by? mnie?

- Ach! – rzecze s?p – gdyby? mnie kocha?, odda?by? mi dobrowolnie swoje gniazdo, a równie? dobrowolnie da?by? mi si? po?re?, aby moja osoba mog?a nieco zaokr?gli? si? i uty?.

- W ka?dym razie nie unikn??bym zguby?

- Rozumie si?: jednak?e ?mier? z po?wi?cenia przynios?aby ci wi?kszy zaszczyt.

Chwila milczenia.

- Co ma by?, to b?dzie… – mówi wreszcie sokó?. – Ale powiedz mi te?, mój kochany, kto ci? nauczy? tak rozumowa??

Us?yszawszy to s?p podnosi g?ow? i rzecze z wielk? dum?:

- Prostaku, to chyba nie wiesz, ?e ja przez dwa lata by?em na edukacji w ogrodzie zoologicznym w Berlinie!

- Tak?… – mówi sokó?. – Ha! to w takim razie nadzieja moja tylko w Bogu – i troch? tak?e w… dziobie.


Leave a Reply

*
To prove you're a person (not a spam script), type the security word shown in the picture. Click on the picture to hear an audio file of the word.
Click to hear an audio file of the anti-spam word