Do matki Polki
O matko Polko! gdy u syna twego
W ?renicach b?yszczy genijuszu ?wietno??,
Je?li mu patrzy z czo?a dziecinnego
Dawnych Polaków duma i szlachetno??;Je?li rzuciwszy rówienników grono
Do starca bie?y, co mu dumy pieje,
Je?li s?ucha z g?ow? pochylon?,
Kiedy mu przodków powiadaj? dzieje:O matko Polko! ?le si? twój syn bawi!
10 Kl?knij przed Matki Bolesnej obrazem
I na miecz patrzaj, co Jej serce krwawi:
Takim wróg piersi twe przeszyje razem!Bo cho? w pokoju zakwitnie ?wiat ca?y,
Cho? si? sprzymierz? rz?dy, ludy, zdania,
Syn twój wyzwany do boju bez chwa?y
I do m?cze?stwa… bez zmartwychpowstania.Ka??e mu wcze?nie w jaskini? samotn?
I?? na dumanie… zalega? roho?e,
Oddycha? par? zgni?? i wilgotn?
20 I z jadowitym gadem dzieli? ?o?e.Tam si? nauczy pod ziemi? kry? z gniewem
I by? jak otch?a? w my?li niedo?cig?y;
Mow? tru? z cicha, jak zgni?ym wyziewem,
Posta? mie? skromn? jako w?? wystyg?y.Nasz Odkupiciel, dzieckiem w Nazarecie,
Piastowa? krzy?yk, na którym ?wiat zbawi?.
O matko Polko! ja bym twoje dzieci?
Przysz?ymi jego zabawkami bawi?.Wcze?nie mu r?ce okr?caj ?a?cuchem,
30 Do taczkowego ka? zaprz?ga? woza,
By przed katowskim nie zbladn?? obuchem
Ani si? sp?oni? na widok powroza:Bo on nie pójdzie, jak dawni rycerze,
Utkwi? zwyci?ski krzy? w Jeruzalemie,
Albo jak ?wiata nowego ?o?nierze
Na wolno?? ora?… krwi? polewa? ziemi?.Wyzwanie przysz?e mu szpieg nieznajomy,
Walk? z nim stoczy s?d krzywoprzysi??ny,
A placem boju b?dzie dó? kryjomy,
40 A wyrok o nim wyda wróg pot??ny.Zwyci??onemu za pomnik grobowy
Zostan? suche drewna szubienicy,
Za ca?? s?aw? krótki p?acz kobiecy
I d?ugie nocne rodaków rozmowy.
Monday, January 23rd 2006
Do matki Polki – Adam Mickiewicz
posted @ 11:43 am in [ Lektury i literatura szkolna - Poezja - Wiersze ]