![]()
O nieba p?ynnych pog�d,
o ptaki, o natchnienia.
Nie wydeptana ziemia,
nie wy?piewane Bogu
te drzewa, te kaskady
iskier, ten oddech nieba,
w ramionach jak w kolebach
zamkni?ty. Jak coko?y
drzewa z szumem na po?y;
serca jak dzbany ?aski,
takie serca jak gwiazdki,
takie oczu ob?oki,
taki lot - za wysokiS?o?ce, s?o?ce w ramionach
czy twego cia?a kryszta?
pe?en owoc�w bia?ych,
gdzie zdr�j zielony tryska,
gdzie oczy mi?kkie w mroku
tak p�? mnie, a p�? Bogu.Twych krok�w korowody
w urojonych alejach,
twe odbicia u wody
jak w pragnieniach, nadziejach.
Twoje usta u ?r�de?
to syte, to zn�w g?odne,
i tw�j u?miech, i p?akanie
nie odp?ynie, zostanie
Unios? je, przenios?
jak ramionami - g?osem,
w czas daleki, wysoko,
w obcowanie ob?okom.
wtorek, kwiecień 25th 2006
Miłość- Krzysztof Kamil Baczyński
posted @ 1:42 pm in [ Wiersze - Poezja ]
