wtorek, kwiecień 25th 2006


Rozłączenie - Juliusz Słowacki
posted @ 1:48 pm in [ Wiersze - Poezja ]

Roz??czeni - lecz jedno o drugim pami?ta;
Pomi?dzy nami lata bia?y go??b smutku
I nosi ci?g?e wie?ci. Wiem, kiedy w ogr�dku,
Wiem, kiedy p?aczesz w cichej komnacie zamkni?ta;

Wiem, o jakiej godzinie wraca bolu fala,
Wiem, jaka ci rozmowa ludzi ?z? wyciska.
Ty? mi widna jak gwiazda, co si? tam zapala
I ?z? r�?ow? leje, i skr? sin? b?yska.

A cho? mi teraz ciebie oczyma nie dosta?,
Znaj?c tw�j dom - i drzewa ogrodu, i kwiaty,
Wiem, gdzie malowa? my?l? twe oczy i posta?,
Mi?dzy jakimi drzewy szuka? bia?ej szaty.

Ale ty pr�?no b?dziesz krajobrazy tworzy?,
Osrebrza? je ksi??ycem i promieni? ?witem:
Nie wiesz, ?e trzeba niebo zwali? i po?o?y?
Pod oknami, i nazwa? jeziora b??kitem.

Potem jezioro z niebem dzieli? na po?ow?,
W dzie? zas?on? g�r jasnych, w nocy ska? szafirem;
Nie wiesz, jak w?osem deszczu ska?om wie?czy? g?ow?,
Jak je widzie? w ksi??ycu odkre?lone kirem.

Nie wiesz, nad jak? g�r? wschodzi ta pere?ka,
Kt�r?m wybra? dla ciebie za gwiazdeczk?-str�?a?
Nie wiesz, ?e gdzie? daleko, a? u g�r podn�?a,
Za jeziorem - dojrza?em dwa z okien ?wiate?ka.

Przywyk?em do nich, kocham te gwiazdy jeziora,
Ciemne mg?? oddalenia, od gwiazd nieba krwawsze,
Dzi? je widz?, widzia?em zapalone wczora,
Zawsze mi ?wiec? - smutno i blado - lecz zawsze…

A ty - wiecznie zagas?a? nad biednym tu?aczem;
Lecz cho? si? nigdy, nigdzie po??czy? nie mamy,
Zamilkniemy na chwil? i zn�w si? wo?amy
Jak dwa smutne s?owiki, co si? wabi? p?aczem.

Nad jeziorem Leman, d. 20 lipca 1835 r.


Leave a Reply