WST?P DO BAJEK
By? m?ody, który ?ycie wstrzemi??liwie p?dzi?;
By? stary, który nigdy nie ?aja?, nie zrz?dzi?;
By? bogacz, który zbiorów potrzebnym udziela?;
By? autor, co si? z cudzej s?awy rozwesela?;
By? celnik, który nie krad?; szewc, który nie pija?;
?o?nierz, co si? nie chwali?; ?otr, co nie rozbija?;
By? minister rzetelny, o sobie nie my?la?;
By? na koniec poeta, co nigdy nie zmy?la?.
- A có? to jest za bajka? Wszystko to by? mo?e!
- Prawda, jednak?e ja to mi?dzy bajki w?o??.
PTASZKI W KLATCE
“Czego? p?aczesz? - staremu mówi? czy?yk m?ody -
Masz teraz lepsze w klatce ni? w polu wygody”.
“Ty? w niej zrodzon - rzek? stary - przeto ci wybacz?;
Jam by? wolny, dzi? w klatce - i dlatego p?acz?”.
SZCZUR I KOT
“Mnie to kadz?” - rzek? hardzie do swego rodze?stwa
Siedz?c szczur na o?tarzu podczas nabo?e?stwa.
Wtem, gdy si? dymem kadzid? zbytecznych zakrztusi? -
wpad? kot z boku na niego, porwa? i udusi?.
DEWOTKA
Dewotce s?u?ebnica w czymsi? przewini?a
W?a?nie natenczas, kiedy pacierze ko?czy?a.
Obróciwszy si? przeto z gniewem do dziewczyny,
Mówi?c w?a?nie te s?owa: “…i odpu?? nam winy,
Jako my odpuszczamy”, bi?a bez lito?ci.
Uchowaj, Panie Bo?e, takiej pobo?no?ci!