<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Bajki Opowiadania &#187; Wierszyki</title>
	<atom:link href="http://www.bajkiopowiadania.com/Bajki_Opowiadania/wierszyki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.bajkiopowiadania.com</link>
	<description>Bajki Opowiadania</description>
	<lastBuildDate>Sun, 06 Mar 2011 01:12:18 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.3</generator>
		<item>
		<title>Psie smutki &#8211; Jan Brzechwa</title>
		<link>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/01/18/jan-brzechwa-11/</link>
		<comments>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/01/18/jan-brzechwa-11/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Jan 2006 13:02:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>bajkiopowiadania</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dla dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[Wiersze]]></category>
		<category><![CDATA[Wierszyki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.bajkiopowiadania.com/?p=23</guid>
		<description><![CDATA[Psie smutki Na brzegu b??kitnej rzeczki Mieszkaj? ma?e smuteczki. Ten pierwszy jest z tego powodu, ?e nie mo?na wchodzi? do ogrodu, Drugi &#8211; ?e woda nie chce by? sucha, Trzeci &#8211; ?e mucha wlecia?a do ucha, A jeszcze, ?e kot musi drapa?, ?e kura nie daje si? z?apa?, ?e nie mo?na gryz? w nog? s?siada [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote>
<p class="MsoNormal"><strong><em><span style="color: #33cccc">Psie smutki</span></em></strong><em /></p>
<p class="MsoNormal"><strong><em>Na brzegu b??kitnej rzeczki</em></strong><em><br />
<strong>Mieszkaj? ma?e smuteczki.</strong><br />
<strong>Ten pierwszy jest z tego powodu,</strong><br />
<strong>?e nie mo?na wchodzi? do ogrodu,</strong><br />
<strong>Drugi &#8211; ?e woda nie chce by? sucha,</strong><br />
<strong>Trzeci &#8211; ?e mucha wlecia?a do ucha,</strong><br />
<strong>A jeszcze, ?e kot musi drapa?,</strong><br />
<strong>?e kura nie daje si? z?apa?,</strong><br />
<strong>?e nie mo?na gryz? w nog? s?siada</strong><br />
<strong>I ?e z nieba kie?basa nie spada,</strong><br />
<strong>A ostatni smuteczek jest o to,</strong><br />
<strong>?e cz?owiek jedzie, a piesek musi biec piechot?.</strong><br />
<strong>Lecz wystarczy pieskowi da? mleczko</strong><br />
<strong>I ju? nie ma smuteczków nad rzeczk?.</strong></em></p>
<p class="MsoNormal">
<div style="text-align: center"><img width="230" height="190" alt="piesek" src="http://www.parkigry.com/wp-content/Piesek.gif" /></div>
<p class="MsoNormal">
</blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/01/18/jan-brzechwa-11/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ksi??yc- Jan Brzechwa</title>
		<link>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/01/18/jan-brzechwa-10/</link>
		<comments>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/01/18/jan-brzechwa-10/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Jan 2006 13:00:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>bajkiopowiadania</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dla dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[Wiersze]]></category>
		<category><![CDATA[Wierszyki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.bajkiopowiadania.com/?p=22</guid>
		<description><![CDATA[Ksi??yc Plotkowa?y drzewa w borze: Pan Ksi??yc jest nie w humorze. Pan Ksi??yc mia? jakie? przykro?ci. Pan Ksi??yc jest blady ze z?o?ci. Pan Ksi??yc ma twarz tak? srog?. Pan Ksi??yc dzi? wsta? lew? nog?. Pan Ksi??yc jest troch? nie w sosie. Pan Ksi??yc dzi? muchy ma w nosie. Jak tu Ksi??yc si? nie zgniewa: Có?, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal"><strong><span style="font-family: Arial; color: #33cccc">Ksi??yc</span></strong></p>
<p class="MsoNormal"><img width="90" height="104" align="right" alt="ksi?zyc" src="http://www.parkigry.com/wp-content/ksiezyc.gif" /></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Arial"><strong><span style="color: #003300">Plotkowa?y drzewa w borze:</span></strong><span style="color: #003300"><br />
<strong>Pan Ksi??yc jest nie w humorze.</strong><br />
<strong>Pan Ksi??yc mia? jakie? przykro?ci.</strong><br />
<strong>Pan Ksi??yc jest blady ze z?o?ci.</strong><br />
<strong>Pan Ksi??yc ma twarz tak? srog?.</strong><br />
<strong>Pan Ksi??yc dzi? wsta? lew? nog?.</strong><br />
<strong>Pan Ksi??yc jest troch? nie w sosie.</strong><br />
<strong>Pan Ksi??yc dzi? muchy ma w nosie.</strong></span></span></p>
<p class="MsoNormal">
<p class="MsoNormal"><strong><span style="font-family: Arial; color: #003300">Jak tu Ksi??yc si? nie zgniewa:</span></strong><span style="font-family: Arial; color: #003300"><br />
<strong>Có?, my?licie, g?upie drzewa,</strong><br />
<strong>?e ja mam przyjemne ?ycie?</strong><br />
<strong>Wy s?o?ce tylko cenicie,</strong><br />
<strong>Was tylko s?o?ce zachwyca,</strong><br />
<strong>Wy kpicie sobie z Ksi??yca,</strong><br />
<strong>A ja wam na to odpowiem -</strong><br />
<strong>Uwa?am, ?e jest rzecz? po prostu bezwstydn?</strong><br />
<strong>Porównywa? s?o?ce ze mn?,</strong><br />
<strong>Bo s?o?ce ?wieci we dnie, gdy i tak jest widno,</strong><br />
<strong>A ja w nocy, gdy jest ciemno.</strong></span></p>
<p class="MsoNormal"><strong><span style="font-family: Arial; color: teal"><br />
</span></strong><span style="font-family: Arial; color: teal" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/01/18/jan-brzechwa-10/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>?uraw i Czapla &#8211; Jan Brzechwa</title>
		<link>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/01/18/jan-brzechwa-9/</link>
		<comments>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/01/18/jan-brzechwa-9/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Jan 2006 12:59:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>bajkiopowiadania</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dla dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[Wiersze]]></category>
		<category><![CDATA[Wierszyki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.bajkiopowiadania.com/?p=21</guid>
		<description><![CDATA[?uraw i czapla Przykro by?o ?urawiowi, ?e samotnie ryby ?owi. Patrzy &#8211; czapla na wysepce Wdzi?cznie z b?ota wod? ch?epce. Rzecze do niej zachwycony: &#8220;Pi?kna czaplo, szukam ?ony, B?d? kocha? ciebie, wierz mi, Wi?c czym pr?dzej si? pobierzmy&#8221;. Czapla piórka swe poprawia: &#8220;Nie chc? m??a mie? ?urawia!&#8221; Poszed? ?uraw obra?ony: &#8220;Trudno. B?d? ?y? bez ?ony&#8221;. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote>
<p class="MsoNormal"><strong><span style="font-family: Arial; color: #33cccc">?uraw i czapla</span></strong></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Arial"><strong>Przykro by?o ?urawiowi,</strong><br />
<strong>?e samotnie ryby ?owi.</strong></span></p>
<p><strong>Patrzy &#8211; czapla na wysepce</strong><br />
<strong>Wdzi?cznie z b?ota wod? ch?epce.</strong></p>
<p><strong>Rzecze do niej zachwycony:</strong><br />
<strong>&#8220;Pi?kna czaplo, szukam ?ony,</strong></p>
<p><strong>B?d? kocha? ciebie, wierz mi,</strong><br />
<strong>Wi?c czym pr?dzej si? pobierzmy&#8221;.</strong></p>
<p><strong>Czapla piórka swe poprawia:</strong><br />
<strong>&#8220;Nie chc? m??a mie? ?urawia!&#8221;</strong></p>
<p><strong>Poszed? ?uraw obra?ony:</strong><br />
<strong>&#8220;Trudno. B?d? ?y? bez ?ony&#8221;.</strong></p>
<p><strong>A ju? czapla my?li sobie:</strong><br />
<strong>&#8220;Czy w?a?ciwie dobrze robi??</strong></p>
<p><strong>Skoro ?uraw tak namawia,</strong><br />
<strong>Chyba wyjd? za ?urawia!&#8221;</strong></p>
<p><strong>Pomy?la?a, pocz?apa?a,</strong><br />
<strong>Do ?urawia zapuka?a.</strong></p>
<p><strong>?uraw ?yka? ?urawin?,</strong><br />
<strong>Wi?c mia? bardzo kwa?n? min?.</strong></p>
<p><strong>&#8220;Przysz?am spe?ni? twe ?yczenie&#8221;.</strong><br />
<strong>&#8220;Teraz ja si? nie o?eni?,</strong></p>
<p><strong>Niepotrzebnie pani papla,</strong><br />
<strong>?egnam pani?, pani czapla!&#8221;</strong></p>
<p><strong>Posz?a czapla obra?ona.</strong><br />
<strong>?uraw my?li: &#8220;Co za ?ona!</strong></p>
<p><strong>Chyba pójd? i przeprosz?&#8230;&#8221;</strong><br />
<strong>W?o?y? czapk?, wdzia? kalosze</strong></p>
<p><strong>I do czapli znowu puka.</strong><br />
<strong>&#8220;Czego pan tu u mnie szuka?&#8221;</strong></p>
<p><strong>&#8221; Chc? si? ?eni?&#8221;. &#8220;Pan na m??a?</strong><br />
<strong>Po co pan si? nadwyr??a?</strong></p>
<p><strong>Szkoda by?o pa?skiej drogi,</strong><br />
<strong>Drogi panie laskonogi!&#8221;</strong></p>
<p><strong>Poszed? ?uraw obra?ony.</strong><br />
<strong>&#8220;Trudno. B?d? ?y? bez ?ony&#8221;.</strong></p>
<p><strong>A ju? czapla my?li: &#8220;Szkoda,</strong><br />
<strong>Wszak nie jestem taka m?oda,</strong></p>
<p><strong>?uraw pro?b? wci?? ponawia,</strong><br />
<strong>Chyba wyjd? za ?urawia!&#8221;</strong></p>
<p><strong>W pi?kne piórka si? przybra?a,</strong><br />
<strong>Do ?urawia pocz?apa?a.</strong></p>
<p><strong>Tak ju? chodz? lata d?ugie,</strong><br />
<strong>Jedno chce &#8211; to nie chce drugie,</strong></p>
<p><strong>Chodz? wci?? t? sam? drog?,</strong><br />
<strong>Ale pobra? si? nie mog?.</strong></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Arial"> </span></p>
</blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/01/18/jan-brzechwa-9/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Król i b?azen &#8211; Jan Brzechwa</title>
		<link>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/01/18/jan-brzechwa-8/</link>
		<comments>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/01/18/jan-brzechwa-8/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Jan 2006 12:58:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>bajkiopowiadania</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dla dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[Wiersze]]></category>
		<category><![CDATA[Wierszyki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.bajkiopowiadania.com/?p=20</guid>
		<description><![CDATA[Król i b?azen By? król, co prosto z b?ota Szed? w pa?acowe wrota I nie wyciera? nóg, Chocia? je wytrze? móg?. Silili si? ochmistrze, By mie? pod?ogi czystsze, Lecz brud przynosi? król Z polowa?, z ??k i pól. Martwili si? dworzanie, ?e pa?ac jest w tym stanie, Bo nikt ju? nie mia? si?, By zmiata? [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal"><strong><em><span style="color: #33cccc">Król i b?azen</span></em></strong></p>
<p class="MsoNormal"><em><br />
<strong>By? król, co prosto z b?ota</strong><br />
<strong>Szed? w pa?acowe wrota</strong><br />
<strong>I nie wyciera? nóg,</strong><br />
<strong>Chocia? je wytrze? móg?.</strong></em></p>
<p><em><strong>Silili si? ochmistrze,</strong><br />
<strong>By mie? pod?ogi czystsze,</strong><br />
<strong>Lecz brud przynosi? król</strong><br />
<strong>Z polowa?, z ??k i pól.</strong></em></p>
<p><em><strong>Martwili si? dworzanie,</strong><br />
<strong>?e pa?ac jest w tym stanie,</strong><br />
<strong>Bo nikt ju? nie mia? si?,</strong><br />
<strong>By zmiata? brud i py?.</strong></em></p>
<p><em><strong>Pod?oga jest ze z?ota,</strong><br />
<strong>Lecz pe?no na niej b?ota,</strong><br />
<strong>Osiada wsz?dzie kurz&#8230;</strong><br />
<strong>Któ? skarci króla, któ??</strong></em></p>
<p><em><strong>Wzdycha?y dworskie damy:</strong><br />
<strong>&#8220;Jak?e? powiedzie? mamy -</strong><br />
<strong>Nasz królu, tak a tak&#8230;</strong><br />
<strong>Odwagi na to brak.&#8221;</strong></em></p>
<p><em><strong>Radzili ministrowie,</strong><br />
<strong>Kto to królowi powie,</strong><br />
<strong>Lecz ka?dy z nich si? ba?:</strong><br />
<strong>A nu? król wpadnie w sza??</strong></em></p>
<p><em><strong>Mia? b?azna król na dworze.</strong><br />
<strong>Raz król by? nie w humorze,</strong><br />
<strong>Wi?c go?ca wys?a? wnet,</strong><br />
<strong>By b?azen zaraz szed?.</strong></em></p>
<p><em><strong>I król powiada: &#8220;B?a?nie,</strong><br />
<strong>Mam humor z?y wyra?nie,</strong><br />
<strong>Co? weso?ego mów,</strong><br />
<strong>Chc? s?ucha? twoich s?ów!&#8221;</strong></em></p>
<p><em><strong>Popatrzy? b?azen chytrze:</strong><br />
<strong>&#8220;Niech król wpierw nogi wytrze,</strong><br />
<strong>Nie znosz?, gdy jest brud,</strong><br />
<strong>A tu jest brudu w bród.&#8221;</strong></em></p>
<p><em><strong>Król uniós? w gór? palec:</strong><br />
<strong>&#8220;A có? to za zuchwalec!&#8221;</strong><br />
<strong>Wtem rozpogodzi? twarz:</strong><br />
<strong>&#8220;Wiesz, b?a?nie, racj? masz!</strong></em></p>
<p><em><strong>Masz racj?, kiedy wchodz?,</strong><br />
<strong>Zostawiam na pod?odze</strong><br />
<strong>I brud, i py?, i kurz,</strong><br />
<strong>Z tym trzeba sko?czy? ju?!</strong></em></p>
<p><em><strong>Hej, s?u?ba! Hej, sprz?taczki!</strong><br />
<strong>Przyno?cie wycieraczki!</strong><br />
<strong>A kto nie wytrze nóg,</strong><br />
<strong>Nie wpuszcza? go przez próg!</strong></em></p>
<p><em><strong>Wyciera? trzeba nogi,</strong><br />
<strong>Bo brudz? si? pod?ogi,</strong><br />
<strong>Kurz wdziera si? do p?uc,</strong><br />
<strong>Brudasów ka?? t?uc!&#8221;</strong></em></p>
<p><em><strong>I odt?d król ten srogi</strong><br />
<strong>Dba? bardzo o pod?ogi,</strong><br />
<strong>A gdy przez próg szed?, wprzód</strong><br />
<strong>Wyciera? ka?dy but.</strong></em></p>
<p><em><strong>Ta bajka jest zmy?lona,</strong><br />
<strong>Ale zach?ca ona,</strong><br />
<strong>Jak ka?dy stwierdzi? móg?,</strong><br />
<strong>Do wycierania nóg.</strong></em></p>
<p class="MsoNormal"><em> </em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/01/18/jan-brzechwa-8/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kaczka-Dziwaczka &#8211; Jan Brzechwa</title>
		<link>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/01/18/jan-brzechwa-7/</link>
		<comments>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/01/18/jan-brzechwa-7/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Jan 2006 12:57:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>bajkiopowiadania</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dla dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[Wiersze]]></category>
		<category><![CDATA[Wierszyki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.bajkiopowiadania.com/?p=19</guid>
		<description><![CDATA[Kaczka-Dziwaczka Nad rzeczk? opodal krzaczka Mieszka?a kaczka-dziwaczka, Lecz zamiast trzyma? si? rzeczki Robi?a piesze wycieczki. Raz posz?a wi?c do fryzjera: &#8220;Poprosz? o kilo sera!&#8221; Tu? obok by?a apteka: &#8220;Poprosz? mleka pi?? deka.&#8221; Z apteki posz?a do praczki Kupowa? pocztowe znaczki. Gryz?y si? kaczki okropnie: &#8220;A niech t? kaczk? g?? kopnie!&#8221; Znosi?a jaja na twardo I [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote>
<p class="MsoNormal"><strong><span style="font-family: Arial; color: #33cccc">Kaczka-Dziwaczka</span></strong></p>
<p class="MsoNormal"><img width="173" height="175" align="right" alt="kaczka" src="http://www.parkigry.com/wp-content/kaczka.gif" /></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Arial"><br />
<strong>Nad rzeczk? opodal krzaczka</strong><br />
<strong>Mieszka?a kaczka-dziwaczka,</strong><br />
<strong>Lecz zamiast trzyma? si? rzeczki</strong><br />
<strong>Robi?a piesze wycieczki.</strong></span></p>
<p><strong>Raz posz?a wi?c do fryzjera:</strong><br />
<strong>&#8220;Poprosz? o kilo sera!&#8221;</strong></p>
<p><strong>Tu? obok by?a apteka:</strong><br />
<strong>&#8220;Poprosz? mleka pi?? deka.&#8221;</strong></p>
<p><strong>Z apteki posz?a do praczki</strong><br />
<strong>Kupowa? pocztowe znaczki.</strong></p>
<p><strong>Gryz?y si? kaczki okropnie:</strong><br />
<strong>&#8220;A niech t? kaczk? g?? kopnie!&#8221;</strong></p>
<p><strong>Znosi?a jaja na twardo</strong><br />
<strong>I mia?a czubek z kokard?,</strong><br />
<strong>A przy tym, na przekór kaczkom,</strong><br />
<strong>Czesa?a si? wyka?aczk?.</strong></p>
<p><strong>Kupi?a raz maczku paczk?,</strong><br />
<strong>By pisa? list drobnym maczkiem.</strong><br />
<strong>Zjadaj?c tasiemk? star?</strong><br />
<strong>Mówi?a, ?e to makaron,</strong><br />
<strong>A gdy po?kn??a dwa z?ote,</strong><br />
<strong>Mówi?a, ?e odda potem.</strong></p>
<p><strong>Martwi?y si? inne kaczki:</strong><br />
<strong>&#8220;Co b?dzie z takiej dziwaczki?&#8221;</strong></p>
<p><strong>A? wreszcie znalaz? si? kupiec:</strong><br />
<strong>&#8220;Na obiad mo?na j? upiec!&#8221;</strong></p>
<p><strong>Pan kucharz kaczk? starannie</strong><br />
<strong>Piek?, jak nale?y, w brytfannie,</strong></p>
<p><strong>Lecz zd?bia? obiad podaj?c,</strong><br />
<strong>Bo z kaczki zrobi? si? zaj?c,</strong><br />
<strong>W dodatku ca?y w buraczkach.</strong><br />
<strong>Taka to by?a dziwaczka!</strong></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Arial"> </span></p>
</blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/01/18/jan-brzechwa-7/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na wyspach Bergamutach &#8211; Jan Brzechwa</title>
		<link>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/01/18/jan-brzechwa-6/</link>
		<comments>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/01/18/jan-brzechwa-6/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Jan 2006 12:54:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>bajkiopowiadania</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dla dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[Wiersze]]></category>
		<category><![CDATA[Wierszyki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.bajkiopowiadania.com/?p=18</guid>
		<description><![CDATA[Na wyspach Bergamutach Na wyspach Bergamutach Podobno jest kot w butach, Widziano tak?e os?a, Którego mrówka nios?a, Jest kura samograjka Znosz?ca z?ote jajka, Na d?bach rosn? jab?ka W gronostajowych czapkach, Jest i wieloryb stary, Co nosi okulary, Uczone s? ?osowie W pomidorowym sosie I tresowane szczury Na szczycie szklanej góry, Jest s?o? z tr?bami dwiema [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal"><strong><em><span style="color: #33cccc">Na wyspach Bergamutach</span></em></strong></p>
<p class="MsoNormal"><img width="600" height="70" alt="linia_4" src="http://www.parkigry.com/wp-content/linia17.gif" /></p>
<p class="MsoNormal"><em><strong>Na wyspach Bergamutach</strong><br />
<strong>Podobno jest kot w butach,</strong></em></p>
<p><em><strong>Widziano tak?e os?a,</strong><br />
<strong>Którego mrówka nios?a,</strong></em></p>
<p><em><strong>Jest kura samograjka</strong><br />
<strong>Znosz?ca z?ote jajka,</strong></em></p>
<p><em><strong>Na d?bach rosn? jab?ka</strong><br />
<strong>W gronostajowych czapkach,</strong></em></p>
<p><em><strong>Jest i wieloryb stary,</strong><br />
<strong>Co nosi okulary,</strong></em></p>
<p><em><strong>Uczone s? ?osowie</strong><br />
<strong>W pomidorowym sosie</strong></em></p>
<p><em><strong>I tresowane szczury</strong><br />
<strong>Na szczycie szklanej góry,</strong></em></p>
<p><em><strong>Jest s?o? z tr?bami dwiema</strong><br />
<strong>I tylko&#8230; wysp tych nie ma.</strong></em></p>
<p><img width="600" height="70" alt="linia_4" src="http://www.parkigry.com/wp-content/linia17.gif" /></p>
<p class="MsoNormal"><em> </em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/01/18/jan-brzechwa-6/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sójka &#8211; Jan Brzechwa</title>
		<link>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/01/18/jan-brzechwa-5/</link>
		<comments>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/01/18/jan-brzechwa-5/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Jan 2006 12:53:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>bajkiopowiadania</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dla dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[Wiersze]]></category>
		<category><![CDATA[Wierszyki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.bajkiopowiadania.com/?p=17</guid>
		<description><![CDATA[Sójka Wybiera si? sójka za morze, Ale wybra? si? nie mo?e. Trudno jest si? rozsta? z krajem, A ja w?a?nie si? rozstaj?. Polecia?a wi?c na kresy Poza?atwia? interesy. Odwiedzi?a najpierw Szczecin, Bo tam mia?a dwoje dzieci, W Kielcach by?a dwa tygodnie, ?eby wyspa? si? wygodnie, Jedn? noc sp?dzi?a w Gdyni U znajomej gospodyni, Wpad?a tak?e [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote>
<p class="MsoNormal"><strong><span style="font-family: Arial; color: #33cccc">Sójka</span></strong></p>
<p><span style="font-family: Arial"><br />
<strong>Wybiera si? sójka za morze,</strong><br />
<strong>Ale wybra? si? nie mo?e.</strong></span></p>
<p><strong>Trudno jest si? rozsta? z krajem,</strong><br />
<strong>A ja w?a?nie si? rozstaj?.</strong></p>
<p><strong>Polecia?a wi?c na kresy</strong><br />
<strong>Poza?atwia? interesy.</strong></p>
<p><strong>Odwiedzi?a najpierw Szczecin,</strong><br />
<strong>Bo tam mia?a dwoje dzieci,</strong><br />
<strong>W Kielcach by?a dwa tygodnie,</strong><br />
<strong>?eby wyspa? si? wygodnie,</strong><br />
<strong>Jedn? noc sp?dzi?a w Gdyni</strong><br />
<strong>U znajomej gospodyni,</strong><br />
<strong>Wpad?a tak?e do Pu?tuska,</strong><br />
<strong>?eby w Narwi si? popluska?,</strong><br />
<strong>A z Pu?tuska do Torunia,</strong><br />
<strong>Gdzie mieszka?a jej ciotunia.</strong><br />
<strong>Po ciotuni jeszcze sójka</strong><br />
<strong>Odwiedzi?a w Gnie?nie wujka,</strong><br />
<strong>Potem matk?, ojca, syna</strong><br />
<strong>I kuzyna z Krotoszyna.</strong><br />
<strong>Po?egna?a si? z rodzin?,</strong><br />
<strong>A tymczasem rok up?yn??.</strong></p>
<p><strong>Znów wybiera si? za morze,</strong><br />
<strong>Ale wybra? si? nie mo?e.</strong></p>
<p><strong>My?li sobie: Nie zaszkodzi</strong><br />
<strong>Po zakupy wpa?? do ?odzi.</strong><br />
<strong>Kupowa?a w ?odzi jaja,</strong><br />
<strong>Targowa?a si? do maja,</strong><br />
<strong>Polecia?a do Pabianic,</strong><br />
<strong>Da?a dziesi?? groszy za nic,</strong><br />
<strong>A ?e ju? nie mia?a wi?cej,</strong><br />
<strong>Wi?c siedzia?a pi?? miesi?cy.</strong></p>
<p><strong>Teraz &#8211; rzek?a &#8211; czas za morze!</strong><br />
<strong>Ale wybra? si? nie mo?e.</strong></p>
<p><strong>Posiedzia?a w Cz?stochowie,</strong><br />
<strong>W J?drzejowie i w Miechowie,</strong><br />
<strong>Odwiedzi?a Katowice [Mys?owice],</strong><br />
<strong>Cieszyn, Trzyniec, Wadowice,</strong><br />
<strong>Potem jeszcze z lotu ptaka</strong><br />
<strong>Obejrza?a miasto Kraka:</strong><br />
<strong>Wawel, Kopiec, Sukiennice,</strong><br />
<strong>Pi?kne place i ulice.</strong><br />
<strong>Jeszcze wpadn? do Rogowa,</strong><br />
<strong>Wtedy b?d? ju? gotowa.</strong><br />
<strong>Przesiedzia?a tam do wrze?nia,</strong><br />
<strong>Bo j? prosi? o to chrze?niak.</strong><br />
<strong>Odwiedzi?a w Gda?sku stryja,</strong><br />
<strong>A tu trzeci rok ju? mija.</strong></p>
<p><strong>Znów wybiera si? za morze,</strong><br />
<strong>Ale wybra? si? nie mo?e.</strong></p>
<p><strong>Trzeba lecie? do Warszawy,</strong><br />
<strong>Poza?atwia? wszystkie sprawy,</strong><br />
<strong>Paszport, wizy i dewizy,</strong><br />
<strong>Kupi? kufry i walizy.</strong><br />
<strong>Polecia?a, lecz pod Grójcem</strong><br />
<strong>Znów si? ?al zrobi?o sójce.</strong><br />
<strong>Nic nie strac?, gdy w Warszawie</strong><br />
<strong>D?u?ej dzie? czy dwa zabawi?.</strong><br />
<strong>Zabawi?a tydzie? ca?y,</strong><br />
<strong>Miesi?c, kwarta?, trzy kwarta?y,</strong><br />
<strong>Gdy ju? rok przeby?a w mie?cie,</strong><br />
<strong>Pomy?la?a sobie wreszcie:</strong><br />
<strong>Kto chce zwiedza? obce kraje,</strong><br />
<strong>Niechaj zwiedza. Ja &#8211; zostaj?.</strong></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Arial"> </span></p>
</blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/01/18/jan-brzechwa-5/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czarodziejski pies &#8211; Jan Brzechwa</title>
		<link>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/01/18/jan-brzechwa-4/</link>
		<comments>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/01/18/jan-brzechwa-4/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Jan 2006 00:53:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>bajkiopowiadania</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dla dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[Wiersze]]></category>
		<category><![CDATA[Wierszyki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.bajkiopowiadania.com/?p=16</guid>
		<description><![CDATA[Czarodziejski pies Przed laty ?y? pies kud?aty. Nie pokojowy, nie podwórzowy, Nie miejski, nie wiejski, Ale od ogona do g?owy Ca?kowicie czarodziejski. By? mistrzem Polski w dominie, I to nie s? bynajmniej przechwa?ki, Gra? na pianinie, Chodzi? po linie I sam zapala? zapa?ki. Powiecie pewnie, ?e to ?adna sztuka, ?e tego uczy dowolna psia szkó?ka, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal"><strong><span style="color: #33cccc">Czarodziejski pies</span></strong></p>
<p class="MsoNormal"><img width="157" height="272" align="right" alt="dalmatynczyk" src="http://www.parkigry.com/wp-content/dalmatynczyk.gif" /></p>
<p class="MsoNormal"><strong>Przed laty</strong> <strong><br />
?y? pies kud?aty.<br />
Nie pokojowy, nie podwórzowy,</strong> <strong><br />
Nie miejski, nie wiejski,<br />
Ale od ogona do g?owy</strong> <strong><br />
Ca?kowicie czarodziejski.</strong></p>
<p><strong>By? mistrzem Polski w dominie,</strong> <strong><br />
I to nie s? bynajmniej przechwa?ki,<br />
Gra? na pianinie,</strong> <strong><br />
Chodzi? po linie<br />
I sam zapala? zapa?ki.</strong> <strong /></p>
<p><strong>Powiecie pewnie, ?e to ?adna sztuka,</strong> <strong><br />
?e tego uczy dowolna psia szkó?ka,<br />
Ale zwa?cie, ?e pies ten nie szczeka?,</strong> <strong><br />
Lecz kuka? -<br />
Jak rodowita kuku?ka.</strong> <strong /></p>
<p><strong>A gra? w ping-ponga? Gra?!</strong> <strong><br />
A zna? arytmetyk?? Zna?!<br />
Rozumia? po czesku? Rozumia?!</strong> <strong><br />
I tylko szczeka? nie umia?.</strong></p>
<p><strong>Mia? pies swego pana,</strong> <strong><br />
Nazywa? si? Ko?odziejski.<br />
Raz w poniedzia?ek z rana</strong> <strong><br />
Powiedzia? pan: &#8211; Panie dziejski,<br />
Po diab?a mi pies czarodziejski?</strong> <strong><br />
Potrzeba mi kundla, co szczeka,<br />
A taki pies &#8211; to kaleka.</strong> <strong /></p>
<p><strong>I ?eby d?u?ej nie zwleka?,</strong> <strong><br />
Odda? psa do pewnego maga,<br />
Który nauczy? go szczeka? -</strong> <strong><br />
Bo si? wi?cej od psa nie wymaga.</strong></p>
<p class="MsoNormal">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/01/18/jan-brzechwa-4/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Siedmiomilowe buty &#8211; Jan Brzechwa</title>
		<link>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/01/18/jan-brzechwa-3/</link>
		<comments>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/01/18/jan-brzechwa-3/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Jan 2006 00:52:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>bajkiopowiadania</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dla dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[Wiersze]]></category>
		<category><![CDATA[Wierszyki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.bajkiopowiadania.com/?p=15</guid>
		<description><![CDATA[Siedmiomilowe buty Pojecha? Micha? pod Cz?stochow?, Tam kupi? buty siedmiomilowe. Co st?pnie nog? &#8211; siedem mil trza?nie, Bo Micha? takie buty mia? w?a?nie. Szed? pe?en dumy, szed? pe?en buty, W siedmiomilowe buty obuty. W pi?tna?cie minut by? ju? w Warszawie: &#8220;Tutaj &#8211; powiada &#8211; d?u?ej zabawi?!&#8221; ?ona spojrza?a i zap?aka?a: &#8220;Ju? nie dop?dz? mego Micha?a.&#8221; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote>
<p class="MsoNormal"><strong><span style="font-family: Arial; color: #33cccc">Siedmiomilowe buty</span></strong></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Arial">Pojecha? Micha? pod Cz?stochow?,<br />
Tam kupi? buty siedmiomilowe.</span></p>
<p>Co st?pnie nog? &#8211; siedem mil trza?nie,<br />
Bo Micha? takie buty mia? w?a?nie.</p>
<p>Szed? pe?en dumy, szed? pe?en buty,<br />
W siedmiomilowe buty obuty.</p>
<p>W pi?tna?cie minut by? ju? w Warszawie:<br />
&#8220;Tutaj &#8211; powiada &#8211; d?u?ej zabawi?!&#8221;</p>
<p>?ona spojrza?a i zap?aka?a:<br />
&#8220;Ju? nie dop?dz? mego Micha?a.&#8221;</p>
<p>Dzieci go ci?gle tramwajem goni?,<br />
A on ju? w Kutnie, a on ju? w B?oniu.</p>
<p>Wybra? si? Micha? z ?on? do kina,<br />
Lecz zaw?drowa? do Radzymina.</p>
<p>Chcia? starsz? córk? odwiedzi? w mie?cie,<br />
Adres &#8211; wiadomo &#8211; Z?ota 30.</p>
<p>Poszed? piechot?, bo by?o blisko,<br />
Trafi? na Z?ot?, ale w Grodzisku.</p>
<p>Raz si? umówi? z te?ciem na rynku,<br />
Zanim si? spostrzeg? &#8211; by? w Ciechocinku.</p>
<p>Pobieg? z powrotem, my?l?c, ?e zd??y,<br />
I wnet si? znalaz? na rynku&#8230; w ?om?y.</p>
<p>Chcia? do Warszawy powróci? wreszcie.<br />
Ale co chwila by? w innym mie?cie:</p>
<p>W Kielcach, w Kaliszu, w P?ocku, w Szczecinie<br />
I w Skierniewicach, i w Koszalinie.</p>
<p>Nie móg? utrafi?! Wi?c pod Opocznem<br />
J?kn?? ?a?o?nie: &#8220;Tutaj odpoczn?!&#8221;</p>
<p>Usiad? i spojrza? ogromnie struty<br />
Na swoje siedmiomiliowe buty,</p>
<p>Zdj?? je ze z?o?ci?, do wody wrzuci?<br />
I na bosaka do domu wróci?.</p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Arial"> </span></p>
</blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/01/18/jan-brzechwa-3/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zoo- Jan Brzechwa</title>
		<link>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/01/18/jan-brzechwa-2/</link>
		<comments>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/01/18/jan-brzechwa-2/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Jan 2006 00:50:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>bajkiopowiadania</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dla dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[Wiersze]]></category>
		<category><![CDATA[Wierszyki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.bajkiopowiadania.com/?p=14</guid>
		<description><![CDATA[ZOO Mato?ek raz zwiedza? zoo I wo?a? co chwila: O-o! Jaka brzydka papuga! ?yrafa jest za d?uga! S?o? za wysoki! A po co komu te foki? Zebra ma farbowane ?ebra! Tygrys Ch?tnie by mnie st?d wygryz?! Na, a zajrzyjmy pod daszek: ?ó?w &#8211; tu?, bratku, tu?! A to? Ptaszek. Niez?y ptaszek &#8211; Stru?! Wreszcie zbli?a [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><em><span style="color: #33cccc">ZOO </span></em></strong><span style="color: #33cccc" /></p>
<p>Mato?ek raz zwiedza? zoo<br />
I wo?a? co chwila: O-o!<br />
Jaka brzydka papuga!<br />
?yrafa jest za d?uga!<br />
S?o? za wysoki!<br />
A po co komu te foki?<br />
Zebra ma farbowane ?ebra!<br />
Tygrys<br />
Ch?tnie by mnie st?d wygryz?!<br />
Na, a zajrzyjmy pod daszek:<br />
?ó?w &#8211; tu?, bratku, tu?!<br />
A to? Ptaszek.<br />
Niez?y ptaszek &#8211; Stru?!<br />
Wreszcie zbli?a si? do wielb??da,<br />
Uwa?nie mu si? przygl?da<br />
I powiada wskazuj?c na niego przez kraty:<br />
Owszem, niez?y. Niczego! Szkoda tylko, ?e garbaty!</p>
<p><strong><span style="color: red">TYGRYS</span></strong></p>
<p><img width="106" height="100" alt="tygrysek" src="http://www.parkigry.com/wp-content/1.gif" /></p>
<p>Co s?ycha?, panie tygrysie?<br />
A nic. Nudzi mi si?.<br />
Czy chcia?by pan wyj?? zza tych krat?<br />
Pewnie. Przynajmniej bym pana zjad?.</p>
<p><strong><span style="color: red">STRU?</span></strong><span style="color: red" /></p>
<p>Stru? ze strachu<br />
Ci?gle g?ow? chowa w piachu,<br />
Wi?c ma opini? mazgaja.<br />
A nadto znosi jaja wielko?ci strusiego jaja.</p>
<p><strong><span style="color: red">PAPUGA</span></strong></p>
<p><img width="240" height="280" alt="papuzki" src="http://www.parkigry.com/wp-content/papuzki.gif" /></p>
<p>Papu?ko, papu?ko,<br />
Powiedz mi co? na uszko.<br />
Nic nie powiem, bo? ty plotkarz,<br />
Powtórzysz ka?demu, kogo spotkasz.</p>
<p><strong><span style="color: red">LIS </span></strong><span style="color: red" /></p>
<p>Rudy ojciec, rudy dziadek,<br />
Rudy ogon &#8211; to mój spadek,<br />
A ja jestem rudy lis.<br />
Ruszaj st?d, bo b?d? gryz?.</p>
<p><strong><span style="color: red">WILK </span></strong><span style="color: red" /></p>
<p>Powiem ci w s?owach kilku,<br />
Co my?l? o tym wilku:<br />
Gdyby nie by? na obrazku,<br />
Zaraz by ci? zjad?, g?uptasku.</p>
<p><strong><span style="color: red">?Ó?W </span></strong><span style="color: red" /></p>
<p>?ó?w chcia? pojecha? kolej?,<br />
Lecz koleje nie taniej?.<br />
?ó?wiowi szkoda pieni?dzy:<br />
Pójd? pieszo, b?d? pr?dzej<br />
<strong><br />
<span style="color: red">ZEBRA</span></strong></p>
<p>Czy ta zebra jest prawdziwa?<br />
Czy to tak naprawd? bywa?<br />
Czy te? malarz z bo?ej ?aski<br />
Pomalowa? os?a w paski?</p>
<p><strong><span style="color: red">KANGUR</span></strong></p>
<p><img width="183" height="171" alt="kangur" src="http://www.parkigry.com/wp-content/kangur.gif" /></p>
<p>Jakie pan ma stopy du?e,<br />
Panie kangurze!<br />
Wiadomo, dlatego kangury<br />
W skarpetkach robi? dziury.</p>
<p><strong><span style="color: red">?UBR </span></strong><span style="color: red" /></p>
<p>Pozwólcie przedstawi? sobie:<br />
Pan ?ubr we w?asnej osobie.<br />
No, poka? si?, ?ubrze. Zrób?e<br />
Min? uprzejm?, ?ubrze.<br />
<strong><span style="color: red"><br />
DZIK</span> </strong></p>
<p>Dzik jest dziki, dzik jest z?y,<br />
Dzik ma bardzo ostre k?y.<br />
Kto spotyka w lesie dzika,<br />
Ten na drzewo szybko zmyka.<br />
<strong><br />
<span style="color: red">RENIFER </span></strong></p>
<p>Przysz?y dwie panie do renifera.<br />
Renifer na nie spoziera<br />
I rzecze z galanteri?: Bardzo mi przyjemnie,<br />
?e b?d? panie mia?y r?kawiczki ze mnie.</p>
<p><strong><span style="color: red">MA?PA </span></strong><span style="color: red" /></p>
<p>Ma?py skacz? niedo?cigle,<br />
Ma?py robi? ma?pie figle,<br />
Niech pan spojrzy na pawiana:<br />
Co za ma?pa, prosz? pana!<br />
<strong><br />
<span style="color: red">KROKODYL </span></strong></p>
<p>Sk?d ty jeste?, krokodylu?<br />
Ja? Znad Nilu.<br />
Wypu?? mnie na kilka chwil,<br />
To zawioz? ci? nad Nil.</p>
<p><strong><span style="color: red">?YRAFA </span></strong><span style="color: red" /></p>
<p>?yrafa tym g?ównie ?yje,<br />
?e w gór? wyci?ga szyj?.<br />
A ja zazdroszcz? ?yrafie,<br />
Ja nie potrafi?.</p>
<p><strong><span style="color: red">LEW</span></strong></p>
<p><img width="91" height="173" alt="lwy" src="http://www.parkigry.com/wp-content/lwy.gif" /></p>
<p>Lew ma, wiadomo, pazur lwi,<br />
Lew sobie z wszystkich wrogów drwi.<br />
Bo jak lew tylko ryknie,<br />
To wróg natychmiast zniknie.</p>
<p><strong><span style="color: red">NIED?WIED?</span></strong></p>
<p><img width="134" height="200" alt="niedzwiadek" src="http://www.parkigry.com/wp-content/Misiu1.gif" /></p>
<p>Prosz? pa?stwa, oto mi?.<br />
Mi? jest bardzo grzeczny dzi?,<br />
Ch?tnie pa?stwu ?ap? poda.<br />
Nie chce poda?? A to szkoda.</p>
<p><strong><span style="color: red">PANTERA </span></strong><span style="color: red" /></p>
<p>Pantera jest ca?a w c?tki,<br />
A przy tym ma bieg taki pr?dki,<br />
?e chocia? tego nie lubi,<br />
Biegn?c &#8211; w?asne c?tki gubi.</p>
<p><strong><span style="color: red">S?O?</span></strong></p>
<p><img width="89" height="73" alt="slon" src="http://www.parkigry.com/wp-content/slon.gif" /></p>
<p>Ten s?o? nazywa si? Bombi.<br />
Ma tr?b?, lecz na niej nie tr?bi.<br />
Dlaczego? Nie b?d? ciekawy -<br />
To jego prywatne sprawy.</p>
<p><strong><span style="color: red">WIELB??D</span></strong><span style="color: red" /></p>
<p>Wielb??d d?wiga swe dwa garby<br />
Niczym dwa najwi?ksze skarby<br />
I jest w bardzo z?ym humorze,<br />
?e trzeciego mie? nie mo?e.</p>
<p class="MsoNormal">
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/01/18/jan-brzechwa-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

