<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Bajki Opowiadania</title>
	<atom:link href="http://www.bajkiopowiadania.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.bajkiopowiadania.com</link>
	<description>Bajki Opowiadania</description>
	<lastBuildDate>Sun, 08 Apr 2012 17:03:54 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Pozyczka hipoteczna dobre wyjscie</title>
		<link>http://www.bajkiopowiadania.com/2011/03/06/pozyczka-hipoteczna-dobre-wyjscie/</link>
		<comments>http://www.bajkiopowiadania.com/2011/03/06/pozyczka-hipoteczna-dobre-wyjscie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Mar 2011 01:12:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>bajkiopowiadania</dc:creator>
				<category><![CDATA[hipoteczne pożyczki]]></category>
		<category><![CDATA[mieszkaniowa pożyczka]]></category>
		<category><![CDATA[pozyczka]]></category>
		<category><![CDATA[pozyczka hipoteczna]]></category>
		<category><![CDATA[pożyczka mieszkaniowa]]></category>
		<category><![CDATA[pożyczki]]></category>
		<category><![CDATA[pożyczki hipoteczne]]></category>
		<category><![CDATA[pozyczki na mieszkanie]]></category>
		<category><![CDATA[pozyczki pod hipoteke]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.bajkiopowiadania.com/?p=141</guid>
		<description><![CDATA[Kredyt hipoteczny Du?? barier?, która wadzi nam podczas podejmowania decyzji o kredytcie hipotecznym jest zabezpieczenie hipoteczne, które trzeba zapewni? bankowi. Bez takiego por?czenia niestety nie mo?emy liczy? na ?aden kredyt mieszkaniowy. Co to jest zabezpieczenie hipoteczne? Jest to prawo w?asno?ci do ró?nego rodzaju nieruchomo?ci. Aby posiad?o?? (dom, mieszkanie itp.) mog?a by? zatwierdzona przez Bank jako [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4>Kredyt hipoteczny</h4>
<p><strong>Du?? barier?, która wadzi nam podczas podejmowania decyzji o kredytcie hipotecznym jest zabezpieczenie hipoteczne, które trzeba zapewni? bankowi. Bez takiego por?czenia niestety nie mo?emy liczy? na <a href="http://rkredyt.pl/hipoteczna+po?yczka.html">?aden kredyt mieszkaniowy</a>.</strong></p>
<h4>Co to jest zabezpieczenie hipoteczne?</h4>
<p>Jest to prawo w?asno?ci do ró?nego rodzaju nieruchomo?ci. Aby posiad?o?? (dom, mieszkanie itp.) mog?a by? zatwierdzona przez Bank jako gwarancja po?yczki b?d? kredytu, musi posiada? swoj? Ksi?g? Wieczyst?, w jakiej mo?na dokona? wpisu o ustanowieniu hipoteki. Brak za?o?onej Ksi?gi Wieczystej nie jest jednak?e przeszkod? do udost?pnieniazaci?gni?cia po?yczki – w owej sytuacji b?dziesz zobowi?zany do jej za?o?enia po sygnowaniu umowy, b?d? uruchomieniu po?yczki.</p>
<p>Dlaczego instytucje finansowe ??daj? od nas takiego por?czenia? Kredyt na kupno lokalu to do?? pot??na kwota, do tego taki kredyt u?yczany jest na d?ugi czas. Nawet gdy  w czasie zaci?gania po?yczki nasza sytuacja pieni?zna jest bardzo dobra, mo?e si? to odmieni? w trakcie okresu sp?acania.</p>
<p>Instytucje finansowe  poprzez por?czenie maj?tkowe ochraniaj? si? przed wysokimi stratami. Oczywi?cie ka?dy zak?ada  ?e nie b?dzie ?adnego problemu ze sp?at?, ale takie domniemania i twierdzenia nie wystarczaj? bankowcom. Niestety aby zaci?gn?? du?y kredyt np. na zakup mieszkania czy ewentualnie <a href="http://rkredyt.pl/po?yczka+hipoteczna.html">po?yczk? hipoteczn?</a> na oboj?tnie jaki cel trzeba, da? w zastaw bankowi jak?? nieruchomo??.</p>
<p>Co jednak?e zrobi? w sytuacji gdy nie mamy co zastawi?? Przecie?  staramy si? o mieszkaniowy kredyt , a mieszkania albo domu nie posiadamy.</p>
<p>Otó? zabezpieczenie mo?e stanowi? kupowane mieszkanie lub budowany dom. Naturalnie jest to uzale?nione od instytucji finansowej ale powinno si? wiedzie? ?e taka mo?liwo?? jest. Równie?<br />
takie zabezpieczenie maj?tkowe mog? zapewni? nam np. rodzice którzy posiadaj? mieszkanie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.bajkiopowiadania.com/2011/03/06/pozyczka-hipoteczna-dobre-wyjscie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Stokrotki- Juliusz SÅ‚owacki</title>
		<link>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/04/25/stokrotki-juliusz-slowacki/</link>
		<comments>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/04/25/stokrotki-juliusz-slowacki/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 Apr 2006 12:51:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>bajkiopowiadania</dc:creator>
				<category><![CDATA[Poezja]]></category>
		<category><![CDATA[Wiersze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.bajkiopowiadania.com/?p=103</guid>
		<description><![CDATA[MI?o po listku rwac niepe?n? stokro? I rozkochanych s?ï¿½w rï¿½?aniec cedzi?, Mi?o przy ludziach by?o raz powiedzie?, ?e si? kochamy, i mï¿½wi? po stokro?. Mi?o zab??dzi? pod lipowe cienie Z kwiatkami w reku &#8211; i patrz?c ukradkiem, Wzajemnie mï¿½wi? obrywanym kwiatkiem: Kochasz!&#8230; i pani kochasz mnie szalenie&#8230; Gdy nas rï¿½?owa porï¿½?ni?a sprzeczka, A zgody ci?gle [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p><img src="http://www.parkigry.com/wp-content/kwiatek__12_.gif" alt="kwiatek_12" align="right" height="100" width="133" /></p>
<p><strong><span style="color: #ff66cc">MI?o po listku rwac niepe?n? stokro?<br />
I rozkochanych s?ï¿½w rï¿½?aniec cedzi?,<br />
Mi?o przy ludziach by?o raz powiedzie?,<br />
?e si? kochamy, i mï¿½wi? po stokro?.</span></strong></p>
<p><strong><span style="color: #ff66cc">Mi?o zab??dzi? pod lipowe cienie<br />
Z kwiatkami w reku &#8211; i patrz?c ukradkiem,<br />
Wzajemnie mï¿½wi? obrywanym kwiatkiem:<br />
Kochasz!&#8230; i pani kochasz mnie szalenie&#8230;</span></strong></p>
<p><strong><span style="color: #ff66cc">Gdy nas rï¿½?owa porï¿½?ni?a sprzeczka,<br />
A zgody ci?gle zabrania?y ?wiadki,<br />
Pami?tasz, luba, jak te bia?e kwiatki,<br />
Jeden mï¿½wi?: nie &#8211; a drugi: troszeczka.</span></strong></p>
<p><strong><span style="color: #ff66cc">Dzisiaj samotny, dzisiaj bez nadziei<br />
B??dz?c po ska?ach, wszystkie moje smutki<br />
Zbieg?y si? razem do bia?ej stokrï¿½tki,<br />
Co by?a siostr? stokrï¿½tek w alei.<br />
Rwa?em j?&#8230; listki lecia?y w b??kicie<br />
A? na jezioro, ze ska?y, gdziem siedzia?;<br />
I wiesz, co listek ostatni powiedzia?? -<br />
Luba, ?e jeszcze kochasz mnie nad ?ycie.</span></strong></p>
<p style="text-align: center"><img src="http://www.parkigry.com/wp-content/kwiatek__5_.gif" alt="kwiatek_5" height="100" width="90" /></p>
</blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/04/25/stokrotki-juliusz-slowacki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>RozÅ‚Ä…czenie &#8211; Juliusz SÅ‚owacki</title>
		<link>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/04/25/rozlaczenie-juliusz-slowacki/</link>
		<comments>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/04/25/rozlaczenie-juliusz-slowacki/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 Apr 2006 12:48:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>bajkiopowiadania</dc:creator>
				<category><![CDATA[Poezja]]></category>
		<category><![CDATA[Wiersze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.bajkiopowiadania.com/?p=102</guid>
		<description><![CDATA[Roz??czeni &#8211; lecz jedno o drugim pami?ta; Pomi?dzy nami lata bia?y go??b smutku I nosi ci?g?e wie?ci. Wiem, kiedy w ogrï¿½dku, Wiem, kiedy p?aczesz w cichej komnacie zamkni?ta; Wiem, o jakiej godzinie wraca bolu fala, Wiem, jaka ci rozmowa ludzi ?z? wyciska. Ty? mi widna jak gwiazda, co si? tam zapala I ?z? rï¿½?ow? leje, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><em><span style="color: #00ccff">Roz??czeni &#8211; lecz jedno o drugim pami?ta;<br />
Pomi?dzy nami lata bia?y go??b smutku<br />
I nosi ci?g?e wie?ci. Wiem, kiedy w ogrï¿½dku,<br />
Wiem, kiedy p?aczesz w cichej komnacie zamkni?ta;</span></em></strong></p>
<p><strong><em><span style="color: #00ccff">Wiem, o jakiej godzinie wraca bolu fala,<br />
Wiem, jaka ci rozmowa ludzi ?z? wyciska.<br />
Ty? mi widna jak gwiazda, co si? tam zapala<br />
I ?z? rï¿½?ow? leje, i skr? sin? b?yska.</span></em></strong></p>
<p><span id="more-102"></span></p>
<p><strong><em>A cho? mi teraz ciebie oczyma nie dosta?,<br />
Znaj?c twï¿½j dom &#8211; i drzewa ogrodu, i kwiaty,<br />
Wiem, gdzie malowa? my?l? twe oczy i posta?,<br />
Mi?dzy jakimi drzewy szuka? bia?ej szaty. </em></strong></p>
<p><strong><em>Ale ty prï¿½?no b?dziesz krajobrazy tworzy?,<br />
Osrebrza? je ksi??ycem i promieni? ?witem:<br />
Nie wiesz, ?e trzeba niebo zwali? i po?o?y?<br />
Pod oknami, i nazwa? jeziora b??kitem. </em></strong></p>
<p><strong><em>Potem jezioro z niebem dzieli? na po?ow?,<br />
W dzie? zas?on? gï¿½r jasnych, w nocy ska? szafirem;<br />
Nie wiesz, jak w?osem deszczu ska?om wie?czy? g?ow?,<br />
Jak je widzie? w ksi??ycu odkre?lone kirem. </em></strong></p>
<p><strong><em>Nie wiesz, nad jak? gï¿½r? wschodzi ta pere?ka,<br />
Ktï¿½r?m wybra? dla ciebie za gwiazdeczk?-strï¿½?a?<br />
Nie wiesz, ?e gdzie? daleko, a? u gï¿½r podnï¿½?a,<br />
Za jeziorem &#8211; dojrza?em dwa z okien ?wiate?ka. </em></strong></p>
<p><strong><em>Przywyk?em do nich, kocham te gwiazdy jeziora,<br />
Ciemne mg?? oddalenia, od gwiazd nieba krwawsze,<br />
Dzi? je widz?, widzia?em zapalone wczora,<br />
Zawsze mi ?wiec? &#8211; smutno i blado &#8211; lecz zawsze&#8230; </em></strong></p>
<p><strong><em>A ty &#8211; wiecznie zagas?a? nad biednym tu?aczem;<br />
Lecz cho? si? nigdy, nigdzie po??czy? nie mamy,<br />
Zamilkniemy na chwil? i znï¿½w si? wo?amy<br />
Jak dwa smutne s?owiki, co si? wabi? p?aczem. </em></strong></p>
<p><strong><em>Nad jeziorem Leman, d. 20 lipca 1835 r.</em></strong></p>
<p class="MsoNormal"><strong><em> </em></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/04/25/rozlaczenie-juliusz-slowacki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Noc (madonno moja) &#8211; Krzysztof Kamil BaczyÅ„ski</title>
		<link>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/04/25/noc-madonno-moja-krzysztof-kamil-baczynski/</link>
		<comments>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/04/25/noc-madonno-moja-krzysztof-kamil-baczynski/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 Apr 2006 12:44:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>bajkiopowiadania</dc:creator>
				<category><![CDATA[Poezja]]></category>
		<category><![CDATA[Wiersze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.bajkiopowiadania.com/?p=101</guid>
		<description><![CDATA[Madonno moja, grzechu pe?na, w sen jak w zwierciad?o p?kni?te wprawiona. Duszna noc, kamie? gwiazd na ramionach i ta trwoga, jak ty &#8211; nie?miertelna. Madonno moja w grzechu pocz?ta, to nie s? winy, ktï¿½rym ?lez brak. Noc jak zwierz? zatulone w strach, noc, ktï¿½ra zawsze pami?ta. Usta s? gorzkie i suche, do lodyg spalonych tak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Madonno moja, grzechu pe?na,<br />
w sen jak w zwierciad?o p?kni?te wprawiona.<br />
Duszna noc, kamie? gwiazd na ramionach<br />
i ta trwoga, jak ty &#8211; nie?miertelna.<br />
Madonno moja w grzechu pocz?ta,<br />
to nie s? winy, ktï¿½rym ?lez brak.<br />
Noc jak zwierz? zatulone w strach,<br />
noc, ktï¿½ra zawsze pami?ta.<br />
Usta s? gorzkie i suche, do lodyg<br />
spalonych tak m?odo podobne,<br />
oczy ogniem niep?odne -<br />
z?oty orzech.</strong></p>
<p><img src="http://www.parkigry.com/wp-content/angel5.gif" alt="angel_5" align="right" height="260" width="200" /><strong>Czym ?uska? z zamy?lenia?<br />
Wiar? uczyni? po zgonie?<br />
Jestem jak blask twï¿½j, co tonie<br />
w morzach powrotnych jak ziemia.<br />
Madonno, czym mnie wybawisz od nocy?<br />
Czy dziecko przywrï¿½cisz wygi?ciem warg na dï¿½??<br />
Snom kolistym, kwiatom, wodospadom<br />
dasz si? przeze mnie toczy??<br />
Uczy? ruch nieomylny, daj nazwanie<br />
wiatrom ch?odnym, ktï¿½re z dzbanï¿½w lej?<br />
p?yn, co jak p?omie? jest.<br />
Dzi? noc i budz? si?, zanim dojrzej?<br />
w lusterkach twoich ?ez. </strong></p>
<p><strong><em>28 III 42 r., Stawisko.</em></strong></p>
<p><strong><br />
</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/04/25/noc-madonno-moja-krzysztof-kamil-baczynski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>MiÅ‚oÅ›Ä‡- Krzysztof Kamil BaczyÅ„ski</title>
		<link>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/04/25/milosc-krzysztof-kamil-baczynski/</link>
		<comments>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/04/25/milosc-krzysztof-kamil-baczynski/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 Apr 2006 12:42:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>matteoraggi</dc:creator>
				<category><![CDATA[Poezja]]></category>
		<category><![CDATA[Wiersze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.bajkiopowiadania.com/?p=100</guid>
		<description><![CDATA[O nieba p?ynnych pogï¿½d, o ptaki, o natchnienia. Nie wydeptana ziemia, nie wy?piewane Bogu te drzewa, te kaskady iskier, ten oddech nieba, w ramionach jak w kolebach zamkni?ty. Jak coko?y drzewa z szumem na po?y; serca jak dzbany ?aski, takie serca jak gwiazdki, takie oczu ob?oki, taki lot &#8211; za wysoki S?o?ce, s?o?ce w ramionach [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p><img src="http://www.parkigry.com/wp-content/sercezkwiatami.gif" alt="serce z kwiatami_1" align="right" height="200" width="212" /></p>
<p><strong><span style="color: #99cc00">O nieba p?ynnych pogï¿½d,<br />
o ptaki, o natchnienia.<br />
Nie wydeptana ziemia,<br />
nie wy?piewane Bogu<br />
te drzewa, te kaskady<br />
iskier, ten oddech nieba,<br />
w ramionach jak w kolebach<br />
zamkni?ty. Jak coko?y<br />
drzewa z szumem na po?y;<br />
serca jak dzbany ?aski,<br />
takie serca jak gwiazdki,<br />
takie oczu ob?oki,<br />
taki lot &#8211; za wysoki</span></strong></p>
<p><strong><span style="color: #99cc00">S?o?ce, s?o?ce w ramionach<br />
czy twego cia?a kryszta?<br />
pe?en owocï¿½w bia?ych,<br />
gdzie zdrï¿½j zielony tryska,<br />
gdzie oczy mi?kkie w mroku<br />
tak pï¿½? mnie, a pï¿½? Bogu.</span></strong></p>
<p><strong><span style="color: #99cc00">Twych krokï¿½w korowody<br />
w urojonych alejach,<br />
twe odbicia u wody<br />
jak w pragnieniach, nadziejach.<br />
Twoje usta u ?rï¿½de?<br />
to syte, to znï¿½w g?odne,<br />
i twï¿½j u?miech, i p?akanie<br />
nie odp?ynie, zostanie<br />
Unios? je, przenios?<br />
jak ramionami &#8211; g?osem,<br />
w czas daleki, wysoko,<br />
w obcowanie ob?okom.</span></strong></p>
<p><img src="http://www.parkigry.com/wp-content/bukietr.gif" alt="bukiet rï¿½?" height="260" width="302" /></p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/04/25/milosc-krzysztof-kamil-baczynski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Erotyk- Krzysztof Kamil BaczyÅ„ski</title>
		<link>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/04/25/erotyk-krzysztof-kamil-baczynski/</link>
		<comments>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/04/25/erotyk-krzysztof-kamil-baczynski/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 Apr 2006 12:39:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>bajkiopowiadania</dc:creator>
				<category><![CDATA[Poezja]]></category>
		<category><![CDATA[Wiersze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.bajkiopowiadania.com/?p=99</guid>
		<description><![CDATA[W potoku w?osï¿½w twoich, w rzece ust, kniei jak wieczï¿½r &#8211; ciemnej wo?anie nadaremne, daremny plusk. Jeszcze w mroku owin?, tak jeszcze rï¿½za nocy i minie ?wiat ga??zk?, strzepem albo gestem, potem niemo si? stoczy, smuga przejdzie przez oczy i powiem: nie b?d?c -jestem. Jeszcze tak w ciebie p?yn?c, nios?c ci? tak odbit? w ?renicach [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><span style="color: #ff3101">W potoku w?osï¿½w twoich, w rzece ust,<br />
kniei jak wieczï¿½r &#8211; ciemnej<br />
wo?anie nadaremne,<br />
daremny plusk.</span></strong></p>
<p><strong><span style="color: #ff3101">Jeszcze w mroku owin?, tak jeszcze rï¿½za nocy<br />
i minie ?wiat ga??zk?, strzepem albo gestem,<br />
potem niemo si? stoczy,<br />
smuga przejdzie przez oczy<br />
i powiem: nie b?d?c -jestem.</span></strong></p>
<p><strong><span style="color: #ff3101">Jeszcze tak w ciebie p?yn?c, nios?c ci? tak odbit?<br />
w ?renicach lub u powiek zawis?a jak ?ze,<br />
us?ysze w tobie morze delfinem srebrnie ryte,<br />
w muszli twojego cia?a szumi?ce snem;</span></strong></p>
<p><strong><span style="color: #ff3101">Albo w gaju, gdzie jeste?<br />
brzoz?, bia?ym powietrzem<br />
i mlekiem dnia,<br />
barbarzync? ogromnym,<br />
tysi?c wiekï¿½w dzwigaj?c<br />
trysn? szumem bugaju<br />
w ga??ziach twoich &#8211; ptak.</span></strong></p>
<p><strong><span style="color: #ff3101">Dedykacja:<br />
Jeden dzie? &#8211; a na t?sknot? &#8211; wiek.<br />
jeden gest &#8211; a ju? orkanï¿½w pochï¿½d,<br />
jeden krok &#8211; a oto? tylko jest<br />
w ka?dy czas &#8211; duch czekaj?cy w prochu.</span></strong></p>
<p style="text-align: right" align="right"><em><strong><span style="color: #ff3101">mojej najdro?szej Basi &#8211; Krzysztof</span></strong></em><span style="color: #ff3101"></span></p>
<p><strong><em><span style="color: #ff3101">2 luty 1942</span></em></strong><span style="color: #ff3101"></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/04/25/erotyk-krzysztof-kamil-baczynski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dwoje ludzieÅ„kÃ³w &#8211; BolesÅ‚aw LeÅ›mian</title>
		<link>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/04/25/dwoje-ludzienkow-boleslaw-lesmian/</link>
		<comments>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/04/25/dwoje-ludzienkow-boleslaw-lesmian/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 Apr 2006 12:01:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>matteoraggi</dc:creator>
				<category><![CDATA[Poezja]]></category>
		<category><![CDATA[Wiersze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.bajkiopowiadania.com/?p=97</guid>
		<description><![CDATA[Cz?sto w duszy mi dzwoni pie??, wy?kana w ?a?obie, O tych dwojgu ludzie?kach, co kochali si? w sobie. Lecz w ogrodzie szept pierwszy mi?osnego wyznania Sta? si? dla nich przymusem do nag?ego rozstania. Nie widzieli si? d?ugo z czyjej? woli i winy, A czas ci?gle up?ywa? &#8211; bezpowrotny, jedyny. A gdy zeszli si?, d?onie wyci?gaj?c [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p><strong>Cz?sto w duszy mi dzwoni pie??, wy?kana w ?a?obie,<br />
O tych dwojgu ludzie?kach, co kochali si? w sobie.</strong></p>
<p><strong>Lecz w ogrodzie szept pierwszy mi?osnego wyznania<br />
Sta? si? dla nich przymusem do nag?ego rozstania.</strong></p>
<p><strong>Nie widzieli si? d?ugo z czyjej? woli i winy,<br />
A czas ci?gle up?ywa? &#8211; bezpowrotny, jedyny.</strong></p>
<p><strong>A gdy zeszli si?, d?onie wyci?gaj?c po kwiecie,<br />
Zachorzeli tak bardzo, jak nikt dot?d na ?wiecie!</strong></p>
<p><strong>Pod jaworem &#8211; dwa ?ï¿½?ka, pod jaworem &#8211; dwa cienie,<br />
Pod jaworem ostatnie, beznadziejne spojrzenie.</strong></p>
<p><strong>I pomarli oboje bez pieszczoty, bez grzechu,<br />
Bez ?zy szcz??cia na oczach, bez jednego u?miechu.</strong></p>
<p><strong>Ust ich czerwie? zagas?a w zimnym ?mierci fiolecie,<br />
I pobledli tak bardzo, jak nikt dot?d na ?wiecie!</strong></p>
<p><strong>Chcieli jeszcze si? kocha? poza w?asn? mogi??,<br />
Ale mi?o?? umar?a, ju? mi?o?ci nie by?o.</strong></p>
<p><strong>I pokl?kli spï¿½?nieni u niedoli swej proga,<br />
By si? modli? o wszystko, lecz nie by?o ju? Boga.</strong></p>
<p><strong>Wi?c si? reszt? dotrwali a? do wiosny, do lata,<br />
By powrï¿½ci? na ziemi? &#8211; lecz nie by?o ju? ?wiata.</strong></p>
<p style="text-align: center"><img src="http://www.parkigry.com/wp-content/caujcasipara.gif" alt="para_1" height="115" width="115" /></p>
<p><strong> </strong></p>
<p class="MsoNormal"><strong> </strong></p>
</blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/04/25/dwoje-ludzienkow-boleslaw-lesmian/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>* Com uczyniÅ‚- BolesÅ‚aw LeÅ›mian</title>
		<link>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/04/25/com-uczynil-boleslaw-lesmian/</link>
		<comments>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/04/25/com-uczynil-boleslaw-lesmian/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 Apr 2006 11:58:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>bajkiopowiadania</dc:creator>
				<category><![CDATA[Poezja]]></category>
		<category><![CDATA[Wiersze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.bajkiopowiadania.com/?p=96</guid>
		<description><![CDATA[Com uczyni?, ?e? nagle poblad?a? Com zaszepta?, ?e? wszystko odgad?a? Jak?e milcz?c pogl?dasz na drog?! Kocha? ciebie nie mog?, nie mog?! Wieczï¿½r s?o?ca zdmuchuje rozniet?. Nie te usta i oczy ju? nie te&#8230; Drzewa szumi? i szumi? nad nami Ga??ziami, ga??ziami, ga??ziami! Ten ci jestem, co idzie dolin? Z inn? &#8211; Bogu wiadom? dziewczyn?, A [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><span style="color: #993300">Com uczyni?, ?e? nagle poblad?a?<br />
Com zaszepta?, ?e? wszystko odgad?a?<br />
Jak?e milcz?c pogl?dasz na drog?!<br />
Kocha? ciebie nie mog?, nie mog?!<br />
Wieczï¿½r s?o?ca zdmuchuje rozniet?.<br />
Nie te usta i oczy ju? nie te&#8230;<br />
Drzewa szumi? i szumi? nad nami<br />
Ga??ziami, ga??ziami, ga??ziami!</span></strong></p>
<p><strong><span style="color: #993300">Ten ci jestem, co idzie dolin?<br />
Z inn? &#8211; Bogu wiadom? dziewczyn?,<br />
A ty idziesz w ?lad za mn? bez wiary<br />
W ?ez pot?g? i w oczu swych czary -<br />
Idziesz chwiejna, jak cie?, co si? tu?a -<br />
Wyn?dznia?a, na bï¿½l swï¿½j nieczu?a -<br />
Pyln? drog? zamiatasz przed nami<br />
Warkoczami, warkoczami, warkoczami!</span></strong></p>
<p class="MsoNormal"><strong><span style="color: #993300"> </span></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/04/25/com-uczynil-boleslaw-lesmian/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>* Czasami mojej &#8211; BolesÅ‚aw LeÅ›mian</title>
		<link>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/04/25/czasami-mojej-bolesla-lesmian/</link>
		<comments>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/04/25/czasami-mojej-bolesla-lesmian/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 Apr 2006 11:56:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>bajkiopowiadania</dc:creator>
				<category><![CDATA[Poezja]]></category>
		<category><![CDATA[Wiersze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.bajkiopowiadania.com/?p=95</guid>
		<description><![CDATA[Czasami mojej ?lepej pos?uszny ochocie Pragn? w tobie mie? czujn? na byle skinienie S?ug?, co pieszczotami gasi me pragnienie, A ty jeste? tak zmy?lna i zwinna w pieszczocie! Gdy twï¿½j warkocz jak w s?oncu wybuja?e ziele Tchem rozwartych ogrodï¿½w m? dusze owionie, G?ow? tw? niby puchar ujmuje w swe d?onie I wargami w ?lad dreszczu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p><strong>Czasami mojej ?lepej pos?uszny ochocie<br />
Pragn? w tobie mie? czujn? na byle skinienie<br />
S?ug?, co pieszczotami gasi me pragnienie,<br />
A ty jeste? tak zmy?lna i zwinna w pieszczocie! </strong></p>
<p><strong>Gdy twï¿½j warkocz jak w s?oncu wybuja?e ziele<br />
Tchem rozwartych ogrodï¿½w m? dusze owionie,<br />
G?ow? tw? niby puchar ujmuje w swe d?onie<br />
I wargami w ?lad dreszczu prowadz? po ciele. </strong></p>
<p><strong>I raduj? si? ?ledz?c t? warge, jak zmierza </strong><br />
<strong>         Do mej piersi kosmatej, widnej w niedomroczu, </strong><br />
<strong>         W ktï¿½rej marz? pier? w lesie ryczacego zwierza </strong><br />
<strong>         I staram si?, gdy pie?cisz nie traci? go z oczu.</strong></p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/04/25/czasami-mojej-bolesla-lesmian/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Amory &#8211; Maria Pawlikowska- Jasnorzewska</title>
		<link>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/04/25/amory-maria-pawlikowska-jasnorzewska/</link>
		<comments>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/04/25/amory-maria-pawlikowska-jasnorzewska/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 Apr 2006 11:51:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>bajkiopowiadania</dc:creator>
				<category><![CDATA[Poezja]]></category>
		<category><![CDATA[Wiersze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.bajkiopowiadania.com/?p=94</guid>
		<description><![CDATA[Nag?a my?l i mo?liwo?? buchaj?ca pie?ni?, o której sen ostrzega? radosnym pó?g?osem&#8230; Zamiast ust, które jeszcze ca?owa? si? nie ?mi?, - papieros zapalony drugim papierosem. Zetkni?cie ramion w lo?y lub w g??bi karety, koncentruj?ce ?ycie w p?on?cym r?kawie! S?odkie ognie bengalskie, rozkosze rakiety, i oczy roze?miane w ?miertelnej zabawie. Shake-hand za d?ugi nieco, a chc?cy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><em><span style="font-size: 10pt; color: #6600cc">Nag?a my?l i mo?liwo?? buchaj?ca pie?ni?,<br />
o której sen ostrzega? radosnym pó?g?osem&#8230;<br />
Zamiast ust, które jeszcze ca?owa? si? nie ?mi?,<br />
- papieros zapalony drugim papierosem. </span></em></strong></p>
<p><strong><em><span style="font-size: 10pt; color: #6600cc">Zetkni?cie ramion w lo?y lub w g??bi karety,<br />
koncentruj?ce ?ycie w p?on?cym r?kawie!<br />
S?odkie ognie bengalskie, rozkosze rakiety,<br />
i oczy roze?miane w ?miertelnej zabawie. </span></em></strong></p>
<p><strong><em><span style="font-size: 10pt; color: #6600cc">Shake-hand za d?ugi nieco, a chc?cy trwa? wiecznie,<br />
i odpychanie ludzi: nie mówcie! nie rad?cie!<br />
i s?owa dr??ce, wdzi?czne, niepotrzebne, ?mieszne,<br />
jak koronki i wst??ki na przecudnym akcie.</span><span style="color: #6600cc"> </span></em></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.bajkiopowiadania.com/2006/04/25/amory-maria-pawlikowska-jasnorzewska/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

